Hotele Benin – z wizytą w kraju „czarnych Spartan”

Benin leży w Afryce, nad Zatoką Gwinejską. Pierwszymi osadnikami byli przedstawiciele plemion Adżów, którzy przybyli na te tereny w XIII wieku. W XVII wieku ustanowiono Królestwo Dahomeju. Pod tą nazwą państwo funkcjonowało aż do 1975 roku. W 1894 roku zostało kolonią francuską, a pełną niepodległość odzyskało dopiero w 1960 roku.

Wybierając hotel w Beninie, warto lepiej poznać tamtejszą kulturę. Ciężko mówić o dominującym wyznaniu. Wśród mieszkańców znajdziemy zarówno katolików, muzułmanów, jak i protestantów. Dość liczebna jest też grupa kultywująca tradycyjne wierzenia plemienne. W państwie istnieje przyzwolenie na poligamię. Mężowie mają nawet po pięć żon, z czym najczęściej wiąże się również liczne potomstwo. Obowiązuje tradycyjny podział ról. Kobiety zajmują się przede wszystkim dbaniem o domowe ognisko, a mężczyźni zapewniają środki na jego utrzymanie. Jest to dumny naród. Przodkowie mieszkańców znani byli z waleczności, dlatego przylgnęło do nich miano „czarnych Spartan”. W starciach brały również kobiety określane jako „dahomejskie Amazonki”.

Orzechy i olej palmowy, czyli gospodarka w Beninie

Zamawiając hotel w Beninie, należy wiedzieć, że walutą jest frank Zachodnioafrykańskiej Wspólnoty Walutowej. Kraj nie należy do zamożnych. Według oficjalnych danych prawie połowę osób żyje na granicy ubóstwa. Gospodarka pozostaje pod kontrolą państwa. Konkurencja panuje tylko w kilku wybranych sektorach, m.in. finansowym i telekomunikacyjnym. Jej główną gałęzią jest rolnictwo, które wymaga modernizacji. Państwo eksportuje przede wszystkim bawełnę, która jest najważniejszym z surowcem naturalnym, orzechy, owoce morza, olej palmowy. Ich głównymi odbiorcy to Chiny, Indie, Liban i Nigeria. Głównie uprawia się kukurydzę, fasolę, ryż, ananasy.

Wydobywany jest też fosfor, żelazo, chrom. Dochody przynosi przemysł spożywczy, włókienniczy i cementowy. W prowadzeniu biznesu w Beninie przeszkadza słabo rozwinięta infrastruktura, utrudniająca przemieszczanie się po kraju. Innym problemem bywają dość często przerwy w dostawie prądu. Władze podjęły walkę z korupcją: urzędnicy muszą składać oświadczenia majątkowe i ujawniać stan swojego posiadania. W przypadku nieprawidłowości ciężko dochodzić swoich racji. Procedury są skomplikowane, a sądy działają opieszale. Jednak rządzący starają się przyciągać zagraniczne firmy, oferując m.in. zniżki i ulgi podatkowe. Aby je otrzymać, trzeba zagwarantować mieszkańcom określoną liczbę miejsc pracy oraz przestrzegać prawa dotyczącego ochrony środowiska.

Hotel w Beninie: wyprawa na niezapomniane safari

Rezerwując hotel w Beninie, warto zaplanować zwiedzanie największych atrakcji. Stolicą kraju jest Porto-Novo z jednym z najważniejszych zabytków, Pałacem Króla Toffy – dawną rezydencją władców. Obecnie mieści się tu muzeum przybliżające historię państwa. W Muzeum Etnograficznym można zobaczyć stare plemienne maski.

W Ouidah znajduje się Droga Niewolników. W miejscowości od XVII do XIX wieku odbywał się handel ludźmi na masową skalę. Szacuje się, że proceder dotyczył ok. 12 mln osób. Dziś o tych wstrząsających wydarzeniach przypomina m.in. znajdujący się na szlaku pomnik nazywany Bramą Bez Powrotu. Park Narodowy Pendjari powstał w 1961 roku. Organizowane są tam safari, podczas których można zobaczyć np. hipopotamy, lwy, słonie i różne gatunki małp. Ganvie to nietypowa wioska. Wszystkie budynki powstały tam na palach, a jedynym środkiem transportu są łodzie. Miejscowość bywa nazywana „Afrykańską Wenecją”. Abomey wpisano na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Słynie ono z licznych pałaców.