Fundusze unijne dla firm na zdobycie kapitału na giełdzie

887

Fundusze unijne, które trafiają do firm, służą zwykle sfinansowaniu inwestycji związanych z rozbudową przedsiębiorstwa, zakupem nowoczesnych maszyn, prowadzeniem badań przemysłowych.

Jednak pewna ich część ma pomóc przedsiębiorcom w zdobyciu… dodatkowych pieniędzy.

Osoby, które od niedawna prowadzą własne firmy i mają ambitne projekty ich dalszego rozwoju, stają zwykle przed problemem braku wystarczającego kapitału. Środków na ten rozwój, wprowadzenie do obrotu nowych wyrobów lub usług, trzeba szukać na rynku. Z jednej strony korzystając z tradycyjnych źródeł, tj. przede wszystkim kredytów lub pożyczek bankowych, z drugiej pozyskując inwestorów. Pierwsza droga jest dla tych, którzy nie boją się zadłużyć, ale jednocześnie są w stanie przekonać bank do sfinansowania inwestycji. Im młodsza firma (brak historii kredytowej), bardziej ryzykowny pomysł, mniej mocnych zabezpieczeń, tym niestety większe ryzyko, że bank wniosek kredytowy odrzuci.

Wtedy, gdy majątek własny, rodziny lub przyjaciół nie wystarcza, trzeba szukać zewnętrznych inwestorów. Mogą oni działać samodzielnie i mówimy wtedy o aniołach biznesu albo poprzez instytucje typu venture capital, seed capital. Wreszcie takich inwestorów można poszukać poprzez giełdę. Dla młodych, dynamicznie rozwijających się firm interesujący może być w szczególności rynek NewConnect, chociaż w grę może także wchodzić rynek podstawowy Giełdy Papierów Wartościowych albo inny zorganizowany rynek zagraniczny.

Niezależnie od źródła do pozyskania inwestora lub inwestorów trzeba się przygotować

O ile anioł biznesu lub fundusz venture capital mogą nie wymagać od przedsiębiorcy sformalizowanych dokumentów i prezentacji, tak do emisji papierów wartościowych, czy to akcji, czy też obligacji (np. poprzez rynek Catalyst), trzeba się przygotować dodatkowo. Przede wszystkim, oprócz dobrze przygotowanego biznes planu i prezentacji, niezbędny może okazać się profesjonalnie przygotowany prospekt emisyjny. Jego przygotowanie wymaga już nie tylko pomysłu na biznes, czy mówiąc inaczej pewnej wizji, którą chcemy sprzedać inwestorom, ale technicznej wiedzy o zasadach jego sporządzania. Innym ważnym dokumentem, pomocnym w pozyskiwaniu inwestorów może być tzw. raiting. Jak sporządzić i uzyskać takie dokumenty? Oczywiście korzystając z pomocy wyspecjalizowanych firm doradczych. Problem w tym, że ich usługi kosztują. I tu właśnie pojawiają się dotacje unijne.

A chodzi o program „Inteligentny rozwój”, a w szczególności jedną jego część, kryjącą się pod numerem 3.1 „Finansowanie innowacyjnej działalności MŚP z wykorzystaniem kapitału podwyższonego ryzyka” (dokładniej mowa tu o tzw. poddziałaniu 3.1.5 „Wsparcie MŚP w dostępie do rynku kapitałowego- 4 Stock). Jego celem jest zapełnienie luki w finansowaniu rozwoju mikro, małych i średnich firm, tworzonych w oparciu o innowacyjne i ryzykowne projekty.

Pomoc ma służyć przede wszystkim dofinansowaniu usług doradczych i eksperckich związanych z prawidłowym i skutecznym przygotowaniem przedsiębiorcy do debiutu na Giełdzie Papierów Wartościowych, rynku NewConnect, zagranicznym rynku regulowanym, bądź wreszcie rynku obligacji Catalyst. Ta ostatnia droga może zainteresować tych przedsiębiorców, którzy nie chcą się dzielić udziałami lub akcjami z inwestorami zewnętrznymi i preferują formułę długu w postaci emisji obligacji.

Celem tej części programu „IR” jest zniesienie głównej bariery w pozyskiwaniu finansowania z rynków publicznych, jakimi są wysokie koszty przygotowania przedsiębiorstwa do debiutu na parkiecie lub emisji obligacji. Ponieważ program ma finansować innowacyjne projekty, w których przewidziane jest wykorzystanie nowych technologii i procesów, także pozyskanie pieniędzy z giełdy lub z emisji obligacji ma służyć temu celowi. Przedsiębiorca uzyska więc wsparcie, jeżeli zadeklaruje, że pozyskany kapitał posłuży do sfinansowania konkretnych i ciekawych projektów rozwojowych.

Dla części 3.1.5 przewidziany jest 50 proc. poziom dofinansowania, przy czym maksymalna kwota wsparcia będzie uzależniona od wyboru rynku kapitałowego oraz skutecznego pozyskania środków. Gospodarzem tej części programu „IR” jest Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. To ona będzie organizować konkursy, w trakcie których przedsiębiorcy będą mogli składać wnioski o dofinansowanie. Następnie będzie je oceniać (uwzględniając kryteria formalne i merytoryczne) i przyznawać bezzwrotne granty.

Zgodnie z przyjętym harmonogramem, pierwszy taki konkurs ma zostać ogłoszony 9 grudnia tego roku, przy czym nabór wniosków będzie prowadzony w terminie 12 stycznia – 31 marca przyszłego roku. Na sfinansowanie najlepszych projektów PARP będzie miało 10 mln zł.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Wpisz imię