Leasing czy kredyt – który lepszy dla firm z sektora MSP

915

Od początku minionej dekady leasing staje się coraz popularniejszym sposobem finansowania inwestycji firmowych. Głównym klientem krajowych leasingodawców są małe i średnie przedsiębiorstwa (MSP). Wyniki badań przeprowadzonych przez Konfederację Lewiatan sugerują, że wśród podmiotów z sektora MSP leasing jest bardziej popularny od kredytu inwestycyjnego. Jedną z przyczyn są wymagania, które stawiają krajowe banki …

Umowa leasingu nie wymaga kłopotliwych zabezpieczeń

Na wstępie warto przypomnieć, że firma finansująca środek trwały przy pomocy kredytu od razu staje się jego właścicielem. Ta okoliczność jest kłopotliwa z punktu widzenia banku. Kredytodawca w celu zabezpieczenia swoich interesów musi ustanowić dodatkowe zabezpieczenia (np. zastaw). Czynności związane z zabezpieczeniem umowy wydłużają czas potrzebny na sfinalizowanie wszystkich formalności.

W ramach leasingu problematyczne zabezpieczenia nie są potrzebne

Wspomniana różnica wynika bezpośrednio ze specyfiki umowy leasingowej. Zgodnie z zapisami kodeksu cywilnego jedną ze stron wspomnianej umowy jest leasingodawca (finansujący). Taki podmiot w ramach swojej działalności gospodarczej kupuje daną rzecz, a następnie oddaje ją do użytkowania korzystającemu (leasingobiorcy). Firma lub osoba nieprowadząca działalności gospodarczej w zamian za prawo do korzystania z rzeczy płaci raty leasingowe. Podobnie jak w przypadku kredytu bankowego każda taka płatność składa się z części kapitałowej i odsetkowej. Odsetki stanowią wynagrodzenie dla finansującego. Część kapitałowa rekompensuje natomiast koszty związane z nabyciem rzeczy. Ewentualne przeniesienie prawa jej własności na leasingobiorcę następuje dopiero po spłacie wszystkich rat leasingowych. Można zatem powiedzieć, że głównym zabezpieczeniem umowy leasingu jest przekazana rzecz. Interesy leasingodawcy dodatkowo chroni weksel wystawiony przez klienta.

Opisywana różnica pomiędzy kredytem i leasingiem wpływa na zasady stosowane przy ocenie potencjalnego klienta. Leasingodawcy pod tym względem są mniej restrykcyjni niż krajowe banki. Zdecydowana większość firm leasingowych nie wymaga od klienta żadnego stażu rynkowego. Ubieganie się o kredyt inwestycyjny w banku zwykle jest możliwe dopiero po 6 lub 12 miesiącach prowadzenia działalności gospodarczej. Warto również zwrócić uwagę, że firmy leasingowe bardziej liberalnie oceniają sytuację finansową przedsiębiorców. Ich klienci nie muszą dostarczać biznesplanu, którego sporządzenie jest kłopotliwe i czasochłonne.

Na korzyści podatkowe może liczyć też kredytobiorca …

Korzyści podatkowe są często akcentowaną zaletą leasingu. Ich wartość zależy od wybranego wariantu finansowania. Leasing operacyjny w pewnych kwestiach przypomina dzierżawę środka trwałego. Firma wybierająca takie rozwiązanie zgodnie z przepisami podatkowymi musi podpisać umowę na okres przekraczający 40% normatywnego okresu amortyzacji ruchomości (np. maszyny lub samochodu). W przypadku nieruchomości minimalny limit długości umowy obecnie wynosi 5 lat (do 1 stycznia 2013 r. obowiązywał wymóg dziesięcioletniego leasingowania nieruchomości).

Dla firmy wybierającej leasing operacyjny użytkowana rzecz nie jest składnikiem majątku. W związku z powyższym leasingobiorca nie może dokonywać odpisów amortyzacyjnych. Jego koszty uzyskania przychodu są powiększane przez raty leasingowe, wydatki na użytkowanie leasingowanej rzeczy oraz ewentualne opłaty i prowizje, które pobiera leasingodawca.

Rodzime prawo podatkowe nie przewiduje żadnych ograniczeń jeżeli chodzi o minimalny okres leasingu finansowego. W ramach tego wariantu finansowania istnieje możliwość uwzględnienia amortyzacji. Trzeba jednak pamiętać, że przedsiębiorstwo korzystające z leasingu finansowego prócz odpisów amortyzacyjnych i kosztów użytkowania rzeczy rozlicza jedynie odsetkową część raty. Dlatego leasing operacyjny zwykle jest bardziej korzystny z podatkowego punktu widzenia. Wyjątek stanowi sytuacja, w której przedsiębiorca wybrał ryczałtową formę opodatkowania.

Warto pamiętać, że firma korzystająca z kredytu inwestycyjnego również może liczyć na korzyści podatkowe. Koszty jej działalności powiększają:

  •  odpisy amortyzacyjne
  • wydatki związane z użytkowaniem kredytowanej rzeczy (np. koszty przeglądów i ubezpieczenia)
  • zapłacone odsetki
  • opłaty i prowizje, które pobrał bank

Interpretacje organów podatkowych wskazują, że do kosztów działalności gospodarczej można zaliczyć również zapłacone odsetki karne, które bank wcześniej naliczył za nieterminową spłatę rat.

Przed decyzją warto oszacować koszty i korzyści

Przedsiębiorca zastanawiający się nad sposobem sfinansowania inwestycji powinien wziąć pod uwagę wszystkie możliwe warianty. Przed podjęciem decyzji nie należy ulegać sugestiom doradców, którzy twierdzą, że kredyt lub leasing oferowany przez nich to zdecydowanie najlepsze rozwiązanie.

Dobrym kryterium porównawczym dla różnych wariantów finansowania jest suma przewidywanych kosztów (rat, prowizji oraz opłat). Przedsiębiorca porównujący różne oferty kredytu oraz leasingu powinien uwzględnić również wartość oszczędności podatkowych. Ostatecznym argumentem na rzecz jednej z ofert mogą być ewentualne bonusy i mniejsze wymagania formalne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Wpisz imię