Metody szybkiego uczenia się w samolocie

824

Poznaj metody szybkiego uczenia się w samolocie. Częste podróże służbowe nie pozostawiają wielu okazji do nauki, która z kolei jest niezbędna, by móc podnosić swoje kwalifikacje.

Do tego celu warto wykorzystać czas, w którym jesteśmy odcięci od zewnętrznych bodźców – koronnym przykładem jest lot samolotem.

Istotą nauki jest umiejętność sprawnego zapamiętywania informacji. Każdy z nas ma własne metody przyswajania ich. Część z nas to typowi wzrokowcy, inni uczą się najlepiej robiąc notatki, a więc włączając motorykę do procesu zapamiętywania, jeszcze inni polegają na słuchu. Każdą metodę można ulepszyć, czemu służą uznane i stosowane powszechnie techniki, które uruchamiają nieużywane dotąd pokłady pamięci. W specjalistycznej terminologii nazywane są mnemotechnikami.

Metody szybkiego uczenia się w samolocie: Łańcuchowa Metoda Skojarzeń

Jeśli korzystamy z mnemotechnik po raz pierwszy, metoda łańcuchowa jest najlepszym punktem wyjścia do zapoznania się z nimi. Jej celem jest zapamiętanie właściwych informacji w odpowiedniej kolejności, co sprawdza się przy przyswajaniu list, ale także treści wystąpień tak, by uniknąć pomylenia lub pominięcia najważniejszych punktów.

W standardowym procesie nauki i zapamiętywania wykorzystujemy przede wszystkim lewą półkulę mózgu, odpowiadającą za mowę, czytanie, pisanie, logiczne myślenie, porządkowanie skojarzeń czy przyswajanie cyfr. Łańcuchowa Metoda Skojarzeń włącza do procesu nauki prawą półkulę mózgu odpowiedzialną za działania twórcze i kreatywność, ale także poczucie humoru, wyobraźnię oraz dostrzeganie proporcji i rozmiarów. Łączenie ich obu umożliwia tworzenie w głowie historii wykorzystującej ciąg skojarzeń z pojęciami, które chcemy zapamiętać. Ważne jest, by przy jej budowaniu wykorzystać możliwie jak największy potencjał obu półkul, wzbogacając historię o ruch, dźwięki, żarty, przenośnie, analogie, a także wszechstronną kolorystykę, paradoksy i absurdy. Im więcej charakterystycznych, zaskakujących i wyrazistych elementów umieścimy w naszym ciągu skojarzeń, tym większa szansa na ich właściwe zapamiętanie.

Nauka w samolocie

Rzymski pokój

Zadaniem mnemotechnik jest zamiana uciążliwego procesu przyswajania wiedzy w kreatywną zabawę, czego najlepszym przykładem jest rzymski pokój. Ta technika sprawdza się najlepiej, gdy sytuacja wymaga od nas przyswojenia niedużej, ale złożonej dawki informacji, na przykład przy okazji przygotowań do egzaminu lub wystąpienia. Jej podstawą jest stworzenie w myślach pokoju, który urządzamy i projektujemy wedle uznania. Trzeba to zrobić przed przystąpieniem do właściwej nauki, ponieważ istotą metody jest wprowadzenie zmian do mentalnego pokoju, który dobrze znamy. Gdy jesteśmy gotowi, możemy zacząć wprowadzać konieczne do zapamiętania pojęcia do pokoju tak, by kojarzyły się nam z konkretnymi rzeczami, które można w nim znaleźć. Przykładowo, gdy chcemy zapamiętać nazwę danego miasta, na ścianie pokoju umieszczamy zdjęcie ukazujące jego panoramę, ważną datę zaznaczamy na kartce z kalendarza, a nazwisko kojarzymy z nawiązującym do niego przedmiotem. Chwila skupienia podczas podróży samolotem powinna pomóc zmieścić wszystkie informacje w pokoju tak, by kilka godzin później lub następnego dnia móc je odtworzyć.

Metody szybkiego uczenia się w samolocie: Główny System Pamięciowy (GSP)

Gdy opanujemy dwie poprzednie mnemotechniki, kolejną na liście może być Główny System Pamięciowy, uważany za najbardziej zaawansowaną z nich. Służy wyłącznie do zapamiętywania długich ciągów cyfr, pomagając tworzyć asocjacje między nimi a głoskami alfabetu fonetycznego. Podobnie jak w Łańcuchowej Metodzie Skojarzeń, istotą tej metody jest zaangażowanie w proces zapamiętywania obu półkul mózgowych. Doskonalenie techniki GSP wymaga czasu, ale gdy doprowadzimy ją do perfekcji, będziemy w stanie niemal natychmiast zamieniać długie ciągi liczb w znajome słowa. Bazą do nauki jest przypisanie poszczególnym cyfrom konkretnych liter (głosek) tak, by możliwie najłatwiej je ze sobą skojarzyć. Zgodnie z tą zasadą małą, pisaną literę m w głowie można przyporządkować cyfrze 3, ponieważ m składa się z trzech połączonych, pionowych kresek. W tym wypadku skojarzenie wykorzystuje bodźce wzrokowe. Słuchowe mogą posłużyć asocjacji litery r z cyfrą 4,w której wyraźnie wybrzmiewa. Z kolei skojarzenie litery l z cyfrą 5 wymaga sięgnięcia do puli wiedzy ogólnej, która podpowiada, że L w systemie rzymskim symbolizuje liczbę 50. Głoski, którym nie nadaliśmy znaczenia, są łącznikami między literami, co pozwala tworzyć słowa odpowiadające ciągom liczbowym. Przykładowo, chcąc zapamiętać liczbę 43, tworzymy słowo rum, zawierające litery r i m oraz nieprzypisane znaczeniowo u.

By wspomniane mnemotechniki były skuteczne, konieczne są regularne treningi pamięci, do których świetnie nadaje się właśnie spokojna podróż samolotem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Wpisz imię