Zanikające zawody mogą liczyć na wsparcie z Unii

2130

Powrót do tradycji, korzeni, zawodów wykonywanych przez przodków, a przy okazji ubranie ich w nowe wzory, odświeżenie, wykorzystanie nowoczesnych narzędzi promocji i marketingu to pomysł władz województwa warmińsko-mazurskiego na pobudzenie przedsiębiorczości i jednocześnie zachowanie dziedzictwa kulturowego.

Ginące zawody

Kto dzisiaj potrafi powiedzieć, czym zajmowali się np. zduni, rymarze, szkutnicy, tokarze, snycerze lub stelmachowie? Lista zanikających zawodów w czasach, gdy coraz rzadziej coś reperujemy, zakupy robimy w supermarketach, a na produktach najczęściej umieszczony jest napis „made in China”, jest długa.

Cieszyć powinien więc fakt, że pojawia się trend powracania do lokalnych i regionalnych usług i produktów. Przykładem mogą być małe, lokalne browary, które często skutecznie konkurują ze światowymi gigantami. Na pewno warto dbać o zanikające zawody oraz usługi i produkty przez nie oferowane. Budują one bowiem krajobraz naszego miejsca zamieszkania i decydują o jego bogactwie (którego nie należy utożsamiać wyłącznie ze sferą materialną).

I właśnie na zachowanie takiego dziedzictwa zdecydowały się władze województwa warmińsko-mazurskiego, które postanowiły połączyć tradycję i nowoczesność w jednym działaniu. A mowa o działaniu, które weszło w skład programu regionalnego, współfinansowanego ze środków unijnych i nosi nr 1.5.2 „Odtwarzanie gospodarczego dziedzictwa regionu”.

Nowoczesny old school

Zgodnie ze szczegółowym opisem tej części programu, wsparcie, jakie będzie z niego oferowane, ma być skierowane na budowanie przewagi konkurencyjnej mikro, małych i średnich firm. A to poprzez tworzenie i budowanie nowej oferty produktowo-usługowej polegającej na odtwarzaniu historycznego krajobrazu gospodarczego regionu. Mówiąc prościej, celem jest odtwarzanie i przywracanie do życia tradycyjnych produktów, usług i zawodów, które przez wieki były obecne w krajobrazie regionu.

Aby plan mógł się powieść, tradycje trzeba jednak połączyć z nowoczesnością. Czyli z jednej strony czerpać z wieloletnich doświadczeń, odtwarzać w regionie produkty i usługi, które kiedyś tworzyły jego tożsamość i kreowały indywidualny charakter, a teraz – w odnowionej i innowacyjnej formie – mają stanowić o bogactwie kulturowym i przewadze konkurencyjnej. Stąd przykładowe działania mogą obejmować dostosowanie procesu produkcyjnego lub technologii do produkowania według tradycyjnych receptur oraz uzyskania (odtworzenia) pierwotnych (historycznych) właściwości produktu. Mogą to być zmiany marketingowe, oparte na nowym wzornictwie (design), opakowaniach, kanałach reklamy oraz dystrybucji. W grę wchodzi także odtwarzanie od podstaw tradycyjnych produktów lub usług charakterystycznych dla regionu.

Uzupełniającym elementem takich projektów może być remont lub przebudowa zabytkowych obiektów na cele prowadzenia działalności gospodarczej związanej z odtwarzaniem gospodarczego dziedzictwa regionu.

Dla MŚP i ich powiązań

Kto będzie mógł ubiegać się o wsparcie? Zgodnie z zapisami programu regionalnego grupę uprawnionych do składania wniosków stanowią firmy sektora MŚP, które mogą działać samodzielnie lub współpracując w ramach sieci, konsorcjów lub innych porozumień. Przystępując do realizacji takiego projektu należy wiedzieć, że jego minimalna wartość to 20 tys. zł (mniejsze projekty nie będą przyjmowane). Maksymalna ma zostać ewentualnie ustalona w momencie ogłoszenia konkursu (naboru wniosków). Przedsiębiorcy mogą oczekiwać refundacji połowy poniesionych wydatków, co oznacza intensywność wsparcia na poziomie 50 proc. w stosunku do tzw. kosztów kwalifikowanych.

Ogółem na realizację tego działania (w latach 2014-2020) władze regionalne zarezerwowały 25 mln euro. Natomiast na pierwszy konkurs, który zgodnie z harmonogramem został ogłoszony we wrześniu, przeznaczono 15 mln euro. Za organizację naboru wniosków oraz ich ocenę będzie odpowiedzialna Warmińsko-Mazurska Agencja Rozwoju Regionalnego w Olsztynie. Wnioski o dofinansowanie będą przyjmowane do końca października.

Listę, ale tylko przykładowych, rodzajów działalności (zawodów), które mogą liczyć na wsparcie, zainteresowani znajdą w załączniku do tzw. uszczegółowienia programu regionalnego. Oprócz zawodów wymienionych na samym początku artykułu ujęci są tam na przykład: złotnicy, zegarmistrzowie, ślusarze, szklarze, szewcy, siodlarze, rusznikarze, rękawicznicy, mydlarze, kuśnierze, krawcy, kaflarze, garncarze, cukiernicy, czy wreszcie browarnicy.

2 KOMENTARZE

  1. Nie chciałbym wytykać błędów, ale przydałyby się jakieś linki do odpowiednich uchwał/postanowień EU (bądź naszych Rządzących)…
    P.S. Witryna w trakcie (długotrwałej: “brak kasy”) przebudowy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Wpisz imię