Polska na weekend

1426

Tegoroczna wiosna rozpieszcza nas wysokimi temperaturami i piękną pogodą, dlatego najbliższe weekendy warto potraktować jako preludium do nadchodzących wojaży wakacyjnych.

W tym celu nie trzeba skanować ofert tanich linii, bo i w Polsce nie brakuje zakątków zdolnych zaciekawić i zachwycić podczas weekendowego wypadu. Przedstawiamy cztery scenariusze spod znaku „Polska na weekend”, które warto zrealizować jeszcze tej wiosny.

Polska na weekend: Lublin + Kazimierz Dolny

Słoneczny weekend warto wykorzystać na miejskie zwiedzanie, łączące zachwyty nad pięknem okolicy z lekcją historii i kultury. W tym celu polecamy wyprawę łączącą zwiedzanie urokliwego Kazimierza Dolnego i leżącego nieopodal Lublina, czyli jednej z perełek ściany wschodniej. Kazimierz Dolny nad Wisłą to miejscowość nieomal bajkowa, z zacisznym ryneczkiem, wyjątkowymi kamienicami, efektownymi ruinami zamku i przepiękną panoramą Wisły rozciągającą się ze Wzgórza Trzech Krzyży. Będąc tu warto wybrać się na przechadzkę wzdłuż rzeki, zatrzymać pod rynkowymi kamienicami Braci Przybyłów, które zachwycają ogromem detali, wstąpić do ostatniej kazimierskiej synagogi i zagubić się w uliczkach pełnych galerii sztuki i urokliwych kawiarenek. Kameralny charakter Kazimierza Dolnego sprawia, że większość atrakcji obejść można w jeden dzień, więc kolejny warto poświęcić na zwiedzanie oddalanego o około 60 km Lublina.

Polska na weekend - Lublin

Stolica województwa i zarazem jedno z najstarszych miast w Polsce to historyczna perełka spoza głównych szlaków turystycznych, wyróżniająca się między innymi nietypowo zbudowanym Zamkiem Królewskim, na którym można zobaczyć m.in. obraz „Unia Lubelska” pędzla Jana Matejki. Na uliczkach Starego Miasta wzrok przyciąga mozaika kamienic – z pięknie odnowionymi sąsiadują te wciąż czekające na renowację. Starówkę zwiedzać można także multimedialną trasą podziemną, przypominającą między innymi o pożarze, który strawił miasto przed wiekami. Na kawę i spacer warto wybrać się na największy deptak w centrum miasta – Krakowskie Przedmieście. Ciekawa będzie też przechadzka szlakiem lubelskich murali lub tropem żydowskiej historii miasta, w którym w czasach II wojny światowej mieściło się getto.

Wrocław + Kamieniec Ząbkowicki + Arboretum w Wojsławicach

Dolny Śląsk jest pełen malowniczych zakątków w sam raz na weekendowy wypad, od tętniącego życiem Wrocławia, przez stylowy urok kurortowej Polanicy po górskie atrakcje Karpacza. Ten rejon słynie także z wyjątkowego w skali Polski nagromadzenia zamków i pałaców, więc na weekendowy wypad polecamy odwiedziny w jednym z najbardziej efektownym z nich, połączone z wizytą w zielonym Arboretum w Wojsławicach i wypadem do Wrocławia.

Pałac Marianny Orańskiej, którego renowację rozpoczęto zaledwie przed pięcioma laty, to architektoniczna perła nie tylko na skalę Polski, ale też Europy. Wzniesiony na wzgórzu i otoczony imponującym parkiem obiekt urzeka czworoboczną bryłą zwieńczoną wieżami, efektownymi krużgankami, tryskająca na placu fontanną i mieniącą się w słońcu szkliwioną cegłą. Jego fundatorka, niderlandzka księżniczka Marianna Orańska, była równie niezwykła jak wspomniany pałac. Już po rozpoczęciu budowy rozwiodła się z niewiernym mężem i mimo zakazu wejścia na zamek, wciąż doglądała jego budowy i pomnażała majątek. Ponoć gdy zabroniono jej wstępu na zamek głównym wejściem, dostawała się do niego jednym z parterowych okien. Prace renowacyjne wciąż trwają, dzięki czemu dawny blask stopniowo odzyskują wnętrza pałacu, w części także oddane do zwiedzania.

Oddech od zamkowych murów znaleźć można z niedalekich Wojsławicach przy Niemczy, gdzie znajduje się największy w regionie ogród dendrologiczny będący częścią Uniwersytetu Wrocławskiego. Spacery jego ścieżkami cieszą o każdej porze roku (konkretnie, między kwietniem a październikiem, gdy jest otwarty), ale szczególnie wiosną, gdy na jego terenie zakwitają tysiące wielobarwnych rododendronów.

Polska na weekend - Wrocław

Wycieczkę możne zwieńczyć (lub rozpocząć) wizytą w Stolicy Dolnego Śląska, czyli pełnym atrakcji Wrocławiu. Tu nie można przegapić fenomenalnego rynku, okolic Hali Stulecia czy nadodrzańskich bulwarów, które późną wiosną zamieniają się w plaże dla spragnionych dobrej zabawy i słońca.

Polska na weekend: Szlak Orlich Gniazd

Podążając dalej na południe znajdziemy kolejną krainę wartą co najmniej weekendowych odwiedzin – Szlak Orlich Gniazd, czyli pozostałości po warowniach broniących dawnych granic Rzeczpospolitej. Szlak obejmuje tereny Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, dzięki czemu przy okazji odwiedzić można także małopolską stolicę i jasnogórskie sanktuarium. Czasu może jednak zabraknąć, bo szlak jest pełen atrakcji. Obejmuje w sumie 16 punktów, włącznie z Wawelem. Wśród nich na szczególną uwagę zasługuje zamek Pieskowa Skała, jeden z najlepiej zachowanych i najpiękniejszych na szlaku, przy którym znajduje się najbardziej charakterystyczna skała Jury Krakowsko-Częstochowskiej zwana Maczugą Herkulesa. Największą warownią na Wyżynie jest Zamek w Ogrodzieńcu pamiętający czasy Bolesława Krzywoustego. Po budowli pozostały ruiny, które jednak same w sobie robią ogromne wrażenie. Ich malowniczość pokazują także sceny z licznych kręconych tu produkcji.

Od niedawna filmowy charakter ma także Zamek w Bobolicach, odrestaurowany dzięki pomocy prywatnego inwestora, który postarał się  o odtworzenie go z ruin na podstawie źródeł historycznych. Obecnie jest też jednym z „bohaterów” serialu „Korona Królów” na antenie Telewizji Polskiej. Jego sąsiadem jest inny obiekt ze szlaku, Zamek w Mirowie, znajdujący się w rękach tego samego właściciela. Legenda głosi, że oba zamki łączy tunel, a ich historia wiąże się z panowaniem dwóch braci, których spór o kobietę doprowadził do bratobójstwa. Cały Szlak Orlich Gniazd liczy około 170 km, więc w sam raz, by odwiedzić wszystkie warownie w jeden weekend.

Przylądek Stilo

Powyższe propozycje polecamy tym, którzy lubią odpoczywać aktywnie i intensywnie, więc ostatnią kierujemy do amatorów spokojnego i sielskiego wypoczynku. Tym razem proponujemy podróż nad polskie morze, gdzie nieopodal gwarnej i obleganej przez turystów Łeby znajduje się przylądek Stilo ze wsią Osetnik, stanowiącą jeden z ostatnich bastionów dzikiej natury i spokoju na polskim wybrzeżu. Tutejsze plaże są szerokie i niemal bezludne, bo też w okolicy Stilo nie znajdziemy typowych elementów nadmorskiego krajobrazu, takich jak jarmarczne stragany czy dyskoteki.

Polska na weekend - Stilo

Jest za to smażalnia i sklep oraz przepiękna latarnia morska, będąca jedną z dwóch w kraju w całości zbudowanych z metalu. Jej biało-czerwona bryła góruje nad spokojną, błękitno-zieloną okolicą. Krajobrazu Stilo nie mącą wielkie hotele  i pensjonaty – wypoczynek tutaj wymaga wynajęcia prywatnej kwatery lub kempingu.  Poszukujący spokoju z pewnością go tu odnajdą, a gdy szum fal i traw nieco nas znuży, można wybrać się do oddalonej  o około 20 km Łeby lub odwiedzić pobliski Słowiński Park Narodowy ze słynnymi, ruchomymi wydmami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Wpisz imię