Zmiany w ochronie danych

959

Czy planowane zmiany w ochronie danych osobowych spowodują, że ze swoistej szarej strefy wyjdzie wykorzystywanie danych biometrycznych pracowników oraz montowanie kamer w miejscach pracy.

Kwestię tego, jakie dane osobowe ma prawo pozyskiwać przedsiębiorca od swoich pracowników, regulują przepisy Kodeksu pracy. Większość z nich nie budzi wątpliwości. Trudno wyobrazić sobie, jak mogłaby zostać podpisana umowa o pracę i jak miałaby być ona realizowana, gdyby pracodawca nie mógł przetwarzać danych w zakresie imienia, nazwiska, numeru pesel, adresu zamieszkania, daty urodzenia lub historii dotychczasowego zatrudnienia. I dlatego obowiązujące reguły zezwalają na kompletowanie takich danych (zobacz art. 221k.p.). Przepisy wskazują także, że pracodawca może przetwarzać inne dane pracownika, ale tylko wtedy, gdy ich podanie jest konieczne ze względu na korzystanie przez niego ze szczególnych uprawnień przewidzianych w prawie pracy.

Prawo a praktyka

Trudno więc wskazać, na jakiej podstawie pracodawca miałby pozyskiwać dane w postaci odcisków linii papilarnych, wzorów tęczówki oka, czy też przetwarzać wizerunek pracownika utrwalony za pomocą monitoringu. Tymczasem, jak pokazuje praktyka, można spotkać się z takimi przypadkami. Mianowicie zdarza się, że pracownicy (dobrowolnie?) rezygnują z noszenia elektronicznych kart identyfikacyjnych, a bramki lub drzwi prowadzące do firmy uruchamiają przez przyciśnięcie palca lub dłoni. W takich wypadkach funkcjonują z reguły dwa równoległe wejścia: otwierane tradycyjnie (kartą) i przy wykorzystaniu danych biometrycznych.

Zmiany w ochronie danych osobowych

Inna sytuacja, z którą większość czytelników zapewne się zetknęła, to monitoring. Kamery towarzyszą nam już właściwie wszędzie. Są na ulicach, w autobusach, tramwajach, wagonach metra, na stacjach kolejowych, przed budynkami urzędów i placówek prywatnych. Jeżeli jednak znajdują się wewnątrz budynku, w korytarzach i pomieszczeniach, w których przebywają pracownicy, to pozwalają na zbieranie danych w zakresie wizerunku. A jak już zostało zauważone, przepisy Kodeksu pracy możliwości przetwarzania takich danych nie przewidują.

W takich przypadkach przepisy prawa rozmijają się z praktyką. Pójść można w dwóch kierunkach. Twardego egzekwowania obecnych przepisów, w tym konsekwentnego zabraniania wykorzystywania np. danych biometrycznych albo dostosować przepisy do technologii XXI wieku. Wszystko wskazuje na to, że ustawodawca kieruje się ku temu drugiemu rozwiązaniu, chociaż należy zaznaczyć, że piszemy tutaj wyłącznie o projekcie nowych przepisów, a nie regulacjach już obowiązujących. I tak, przy okazji wprowadzania zupełnie nowej ustawy o ochronie danych osobowych, przewiduje się nowelizację ponad 130 ustaw, w tym Kodeksu pracy.

Idą zmiany?

Zmiany wprowadzone w tym ostatnim mają umożliwić przedsiębiorcom gromadzenie danych biometrycznych pracowników. Oczywiście tylko w zakresie niezbędnym do realizacji danego stosunku pracy i za wyraźną zgodą pracownika. Co więcej, zgodnie z projektem ustawy, Minister Cyfryzacji będzie wydawał szczegółowe przepisy (rozporządzenie), traktujące o tym, w jaki sposób i przy zastosowaniu jakich środków technicznych takie dane będą mogły być przetwarzane. Pracownik – jak już zostało zauważone – będzie musiał wyrazić wyraźną zgodę na przetwarzanie takich danych, a jej brak nie będzie mógł być (według przepisów) podstawą niekorzystnego traktowania osoby ubiegającej się o zatrudnienie lub pracownika, a także nie będzie mógł powodować wobec nich jakichkolwiek negatywnych konsekwencji, zwłaszcza nie będzie mógł stanowić przyczyny uzasadniającej odmowę zatrudnienia, wypowiedzenia stosunku pracy lub jego rozwiązania bez wypowiedzenia przez pracodawcę.

Druga istotna propozycja dotyczy monitoringu, który będzie mógł być legalnie montowany. W myśl projektowanego art. 224 Kodeksu pracy, dla zapewnienia bezpieczeństwa pracowników lub ochrony mienia lub zachowania w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, pracodawca podejmuje decyzję o wprowadzeniu szczególnego nadzoru nad miejscem pracy lub terenem wokół zakładu pracy w postaci środków technicznych umożliwiających rejestrację obrazu (monitoring), jeżeli uzna to za koniczne. Zgodnie z tym przepisem, monitoring nie będzie mógł stanowić środka kontroli wykonywania pracy przez pracownika. Ponadto nie będzie mógł obejmować pomieszczeń, które nie są przeznaczone do wykonywania pracy, w szczególności pomieszczeń sanitarnych, szatni, stołówek lub palarni. W kontekście tego ostatniego pomieszczenia warto podkreślić, że projektowane przepisy mówią także o tym, że w żadnym wypadku, w tym nawet za wyraźną zgodą pracownika, pracodawca nie może przetwarzać danych o nałogach.

Zmiany w ochronie danych osobowych: Czy będą wątpliwości?

Jakie wątpliwości można mieć na tym etapie? Na pewno będą głosy o potencjalnych zagrożeniach, jakie niesie udostępnianie danych biometrycznych (wyciek, kradzież takich danych). Z wątpliwości prawnych można zastanawiać się nad sytuacją osób pracujących na umowach zlecenie lub umowach o dzieło, a przebywających, przynajmniej w jakimś zakresie, w budynkach pracodawcy. Warto bowiem pamiętać, że Kodeks pracy określa prawa i obowiązki pracowników i pracodawców. Przy tym pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę (art. 1 i art. 2 k.p.).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Wpisz imię