Osoba podróżująca służbowo
Wygodne łóżko
Drzwi do pokoju się nie zamykały, zamek nie łapał przez poluzowaną śrubkę (torx), którą musiałem co chwilę dokręcać (miałem przy sobie tylko krzyżaka, więc nie dało się jej dokręcić do końca). Po każdym prysznicu łazienka zalana z powodu braku jakichkolwiek drzwi od prysznica / osłony. Oprócz tego w łazience była końcówka papieru toaletowego, nie starczyło nawet na jedną noc. Ściany tak cienkie że słyszałem wszystko co dzieje się w pokoju obok / na korytarzu.
