Filtruj wyniki
Cena
Ocena
Gwiazdki HRS
Wyposażenie hotelu
Wyposażenie pokoi
Rodzaj pokoju
Usługi serwisowe w hotelu
Środek płatniczy w hotelu
Rodzaj hotelu

Hotele Willich – Miejsce przenikania się różnych kultur

Willich znajduje się w Nadrenii Północnej-Westfalii, niedaleko Düsseldorfu, blisko granicy z Holandią i Belgią. Pierwsze wzmianki o tej miejscowości pochodzą już z 1137 roku. Liczy ona niewiele ponad 50 000 mieszkańców, ale oferuje wiele atrakcji turystycznych, które warto uwzględnić w swoim planie wycieczki po tej części Niemiec. Jedną z nich jest zabytkowy Kościół św. Katarzyny, który słynie z rzeźby Maenekes Sekes przedstawiającej krasnoludy. W całym regionie prężnie rozwijają się sztuka i kultura, a także sport oraz rekreacja, warto więc pomyśleć o rezerwacji hotelu w Willich. Co więcej, nad Dolnym Renem znajduje się położony w leśnej scenerii malowniczy, XIV-wieczny zamek Neersen. Jego dwuskrzydłowy gmach łączy w sobie prostotę architektonicznej formy z elegancją. Regularnie jest tam organizowany festiwal kultury ludowej.

Do Willich z Düsseldorfu dojedziemy w około pół godziny autostradą A52.

Ryba, ciasto i krwisty stek

Jeśli mamy ochotę skosztować dań kuchni niemieckiej, ale też śródziemnomorskiej, powinniśmy zajrzeć do Lepsy’s Das Fischrestaurant przy Bahnstraße 62. Specjalnością lokalu są oczywiście smażone lub wędzone ryby, średnio po 15 euro. Wnętrze restauracji wyróżnia się nowoczesnym i dosyć surowym, prostym wzornictwem. Lepsy’s działa każdego dnia w godz. 17:00-22:00.

Alternatywą dla lokalnych smaków jest pizzeria Adriano przy Bahnstraße 32. Goście komplementują lokal za rodzinną atmosferę, sympatyczną obsługę i wystrój odwołujący się do włoskiej kultury. Zjemy tam różne rodzaje pizzy wypiekanej na cienkim cieście. Ceny zaczynają się od kilkudziesięciu euro. Pizzeria jest otwarta od wtorku do piątku w godz. 12:00-14:30 i od 17:30-23:00. W soboty i niedziele działa tylko w późniejszych godzinach.

Żeby spróbować klasycznych, niemieckich potraw trzeba zainteresować się restauracją Kaiserhof przy ulicy Unterbruch 6. W karcie dań znajdziemy stek wołowy z frytkami, pieczoną wołowinę z kapustą i różne sałatki w cenie od 15 do 25 euro. Restaurację mieszczącą się obok jednego z hoteli w Willich możemy odwiedzać od poniedziałku do soboty między 11:30 a północą, zaś w niedzielę od 10:00 do 21:00.

Piwnym i winnym szlakiem wzdłuż hoteli w Willich

Rozpoczynając wycieczkę po pubach w tym miasteczku, powinniśmy wstąpić do In Vino Veritas przy ul. Holterhofe 15. W tym istniejącym od 10 lat lokalu, którego wystrój idealnie nadaje się na bankiety, za lampkę wina typu muscat zapłacimy prawie 7 euro, choć są też wina kosztujące minimum 10 euro za kieliszek. Z kolei szklaneczka brandy kosztuje 6,5 euro. Ta lokalna świątynia wina otwarta jest w godz. 10:00-23:00 od środy do niedzieli.

Naszej uwadze nie powinien umknąć również pub Qlt przy ul. Peterstraße 13. To lokal, w którym można wyszaleć się na parkiecie, ale i porozmawiać przy szerokim barze albo w jednej z bardziej zacisznych lóż. Ceny piwa i drinków zaczynają się od kilku euro. Qlt otwarty jest od środy do soboty od godz. 17:00 do samego rana.

Ciekawą alternatywę stanowi pub Haus Grootens przy ul. Peterstraße 30, nastawiony na bardziej zamożną klientelę. Miejsca w środku jest sporo, nie brak też ogródka piwnego. Możemy tam zjeść drobne posiłki, a ceny piw i drinków wynoszą od 7 do nawet kilkunastu euro. Pub jest czynny od wtorku do soboty od godz. 17:30 do ostatniego klienta, zaś w niedziele otwierany jest pół godziny później.

Niezapomniane rękodzieło i smakołyki

W charakterze pamiątek z całej Nadrenii Północnej-Westfalii doskonale sprawdzają się zegarki z kukułką, statuetki postaci związanych z regionem, charakterystyczne, wielkie termometry, drewniane figurki czy wyroby ze skóry lub porcelany. Sporą popularnością cieszą się również gliniane naczynia. Miejscowe wina czy sery są tak dobre, że wręcz nie wypada już w domu nie poczęstować nimi znajomych. Nie zapominajmy też o tanich i wyjątkowo smakowitych słodyczach.

Hotele w Willich wraz z całą gamą zabytków, uroczych knajpek i restauracji to dowód, że nie trzeba być wielką metropolią, by przez cały sezon przyciągać mnóstwo turystów z różnych stron świata.