Oktoberfest: kto najchętniej odwiedza święto piwa?

1012
Notice: Uninitialized string offset: 0 in /var/www/blog.hrs.com/pl/serwis-prasowy/wp-content/themes/Newspaper/includes/shortcodes/td_block_ad_box.php on line 39

Oktoberfest to trzy weekendy, 120 tysięcy kiełbasek, 6 milionów litrów piwa i tysiące hotelowych pokoi rezerwowanych właśnie na tę okazję.

Oktoberfest to najsłynniejsze w świecie święto piwnej kultury, przyciągające miliony turystów ze wszystkich zakątków świata. Kto odwiedza je najchętniej?

Każdy fan niemieckich trunków w drugiej połowie września obiera kierunek na Monachium. To właśnie w tym terminie co roku odbywa się Oktoberfest, trwając dwa tygodnie rozciągnięte między trzema kolejnymi weekendami. Koniec imprezy tradycyjnie następuje 3 października, czyli w rocznicę zjednoczenia Niemiec.

Skąd jednak wziął się wrzesień, skoro w nazwie imprezy znajduje się październik? Przez większość XIX wieku, w którym imprezę zainaugurowano, Oktoberfest rzeczywiście przypadał na październik, jednak około 1872 roku zadecydowano o zmianie terminu na wrześniowy ze względów pogodowych. Piwna biesiada tradycyjnie odbywa się w ogromnych namiotach, a towarzyszący jej lunapark jest pod gołym niebem, więc postawiono na miesiąc dający lepsze szanse na przyjemną aurę.

Oktoberfest

Oktoberfest każdego roku odwiedza około 6 milionów piwoszy, co oznacza bardzo dobry okres dla monachijskich hotelarzy. Z ich usług najchętniej korzystają Szwajcarzy, stanowiący największy odsetek gości decydujących się na pobyt w Monachium w tym okresie (17 procent). Pierwszy weekend biesiady pod względem frekwencji należy jednak do Włochów – w tym terminie stanowią oni aż jedną piątą wszystkich jej gości. Z kolei w ostatni weekend Oktoberfestu w Monachium przybywa Szwedów, także stanowiących około 20 proc. odwiedzających miasto. Jednak najwierniejszymi fanami Oktoberfestu, ze średnią długością pobytu liczącą aż 12 nocy, są obywatele Rumunii. Najwyraźniej tę okazję uznają za najlepszą by odpocząć od swojego narodowego trunku, czyli wina.

Jeśli chodzi o standard pobytu, największą popularnością cieszą się hotele trzygwiazdkowe. Poszczególne nacje mają swoje preferencje dotyczące typu pokoi – jednoosobowe najczęściej rezerwują Japończycy, natomiast „dwójki” – Szwajcarzy. Zgodnie z naszymi wyliczeniami, odwiedzający Oktoberfest na noclegi wydają najwięcej podczas drugiego weekendu biesiady, a średnia wynosi 194 euro.

Ile pieniędzy trzeba zabrać, aby móc w pełni korzystać z piwnego święta? Wszystko zależy od tego, jak bardzo „zakrapianej” imprezy oczekujemy. W przestronnych namiotach kelnerzy roznoszą wyłącznie litrowe kufle piwa, kosztujące średnio 10 euro. Zamówienia są składane i realizowane przy stolikach, więc najlepiej mieć przy sobie gotówkę, i to odliczoną, ponieważ nadmiar pieniędzy jest tradycyjnie traktowany jako napiwek. Warto odczekać swoje na piwo, ponieważ chęć podejścia do baru może zakończyć się utratą miejsca przy stole, które później trudno odzyskać. Do kosztów alkoholu dodać trzeba oczywiście koszt przekąsek i dań.

Tegoroczne, monachijskie święto piwa odbywa się już po raz 182, między 16 września a 3 października. Organizatorzy niezmiennie spodziewają się tłumów, a właściciele hoteli – rekordowych zysków. Najlepsze oferty na pobyt w Monachium w tym okresie znajdziecie Państwo na tej stronie.