| Mo | Tu | We | Th | Fr | Sa | Su |
|---|---|---|---|---|---|---|
| Mo | Tu | We | Th | Fr | Sa | Su |
|---|---|---|---|---|---|---|
Sortuj wg:
W Alpach Tyrolskich warto odwiedzić nie tylko Innsbruck i inne duże miasta, ale też mniejsze, malownicze miejscowości. Trafnym wyborem będzie wieś Biberwier licząca 628 mieszkańców. Razem z regionem narciarskim Marienbergjoch oraz jeziorami Blindsee, Mittersee i Weissensee przez cały rok stanowi popularny kierunek turystyczny. W pobliżu Zugspitz Areny i jeziora Weissensee znajduje się ponad 110 km tras do narciarstwa biegowego, a także najdłuższy letni tor saneczkowy w Tyrolu. Nie brak też szlaków rowerowych i kortów tenisowych.
Do hoteli w Biberwier dojedziemy trasą europejską E532, która na południe od wsi krzyżuje się z drogą wojewódzką B189, prowadząc do autostrady A12. Najbliższe lotnisko jest położone w stolicy powiatu – Reutte.
Żeby skorzystać ze sportowych atrakcji okolicy, najpierw trzeba nabrać sił. Świetnie nadaje się do tego restauracja WAS Cooking przy ulicy Schmitte 11 a. „Steki, burgery i sałatki” – takim hasłem reklamuje się ten lokal na swoim szyldzie. Ofertę uzupełniają np. smażony łosoś, rumsztyk czy jagnięcina w cenach do 37,9 euro. Lokal działa codziennie w godzinach od 16:00 do północy.
Dań z całej Europy możemy skosztować w Waldhaus Talblick przy ulicy Fernpaßstraße 159. W położonym na zboczu wzgórza lokalu znajdziemy knedle, kluski, a także sznycel czy spaghetti. Ceny wahają się od 8,5 do 22,5 euro. Knajpa mieści się blisko kilku hoteli w Biberwier i jest otwarta każdego dnia od godziny 10:00 do 18:00.
Równie malowniczą scenerią może pochwalić się SunnAlm pod adresem Fernpassstrasse 152. Spaghetti bolognese i pieczony górski ser z porzeczkami kosztują tu 10 euro, a cordon bleu 14,9 euro. Lokal jest nastawiony na wizyty głodnych narciarzy, dlatego funkcjonuje w ciągu tygodnia, z wyjątkiem środy, w godzinach 8:30-18:00, a w weekendy jest otwierany godzinę wcześniej.
Tuż przy stoku narciarskim, pod adresem Am Fusse des Marienberg 66, znajduje się knajpa Biberschirm. Od szusowania po białym śnieżnym puchu odpoczniemy tutaj przy kuflu piwa za 4,3 euro, grzanym winie po 4,9 euro lub kolorowych drinkach w średniej cenie 5,2 euro. Zaglądać tu można codziennie w godzinach 10:00-18:00.
Zimnym piwem, grzanym winem i bogatą ofertą bezalkoholowych napojów każdego zmęczonego narciarza przywita Cafe Bergland przy ulicy Mösle 44. Złocistym napojem z pianką uraczymy się tu za 4,5 euro, a za koktajle owocowe zapłacimy od 3 do 5 euro. Ten rustykalny lokal jest czynny przez cały tydzień w godzinach 9:00-19:00.
Miłą przerwę od białego szaleństwa oferuje także Otto’s Pistentreff przy ulicy Marienbergweg 1. To bar sportowy z piwem w cenie 4,5 euro albo winem, którego lampka jest o 30 eurocentów droższa. Knajpka jest otwarta każdego dnia w godzinach 9:00-18:00.
Z kurortu turyści przywożą głównie gadżety związane z narciarstwem. Na tym jednak nie kończą się atrakcje Biberwier, bo wiosną i latem są tu organizowane festyny ludowe z ciekawym kulinarnym i kulturalnym programem. To doskonała okazja do kupna typowych dla tego regionu serów czy wędlin, ale także wyrobów rękodzielniczych. Żeby naprawdę docenić uroki Tyrolu, trzeba wybrać się do Alpinarium Galtür. Stanowi ono centralną część 345-metrowego muru przeciwlawinowego, zbudowanego po katastrofie lawinowej w 1999 roku. Sprzedawane są tam widokówki prezentujące potęgę ogromnej zapory.
Rozbudowane trasy narciarskie i infrastruktura sportowa, olśniewający górski pejzaż i komfortowe warunki hoteli w Biberwier czynią tę wieś wyjątkowym miejscem urlopowym na mapie Tyrolu.